WIELKI PIĄTEK – to dzień pokuty i postu. Dzień dramatu Męki Chrystusa aż po ukrzyżowanie na Golgocie. Przychodząc dziś do świątyni, zastajemy puste tabernakulum i obnażone ołtarze. Organy milczą, co najwyżej podczas liturgii usłyszymy klekot kołatek.
Dzisiejsza liturgia, to głównie Liturgia Słowa. Będą zatem czytania, podobnie jak w Niedzielę Palmową opis Męki Pańskiej. Będą wreszcie modlitwy za cały świat wedle prastarego zwyczaju gminy rzymskiej. I to co jest cenne tego dnia – KRZYŻ i jego ADORACJA.
Adoracja ta pozwoli głębiej pojąć nieskończone miłosierdzie Boga. „Przyjmując świadomie, to niezmierzone cierpienie, Jednorodzony Syn Ojca stał się ostatecznym orędziem zbawienia dla ludzkości” – powiedział św. Jan Paweł II. Oczywiście trudna jest droga Krzyża. Jednakże tylko ona przekazuje nam tajemnice śmierci, która daje życie.
Jezus na krzyżu pokazuje nam, co to znaczy miłować bez względu na cenę, miłować aż do końca. Ta miłość, zademonstrowana Apostołom w Wieczerniku w znaku obmycia nóg, w Sakramentach Eucharystii i Kapłaństwa, zostaje wypowiedziana do końca, zaśpiewana do ostatniej nuty, dopełniona….
Dodaj komentarz