Jezus dziś mówi bardzo prosto, a jednocześnie bardzo
głęboko:
„Niech się nie trwoży serce wasze”.
Każdy z nas nosi w sobie jakieś pytania, niepewność,
czasem lęk o to, co będzie dalej. I często chcielibyśmy
znać odpowiedzi, mieć pewność, kontrolę nad swoim
życiem.
A Jezus nie daje nam planu.
Daje nam siebie.
Mówi: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem”.
To znaczy: nie musisz wszystkiego rozumieć, żeby iść
naprzód. Wystarczy, że jesteś ze Mną. Bo prawdziwy
pokój nie rodzi się z tego, że wszystko jest jasne, ale z
tego, że wiesz, komu ufasz.
Jezus przypomina też, że nasze życie ma cel – „w domu
Ojca jest mieszkań wiele”. To znaczy, że nie jesteśmy tu
przypadkiem, że nasze życie prowadzi do spotkania z
Bogiem.
Dlatego najważniejsze pytanie nie brzmi: co będzie
jutro?
Ale: czy dziś idę z Chrystusem?
Bo jeśli On jest drogą – to nie zgubimy się, nawet jeśli
nie wszystko rozumiemy
Diakon Mariusz
Dodaj komentarz